Tu i tam

Zwykły wpis

P1040825

Emigracja rozrywa bezpowrotnie jedność czasoprzestrzenną, która gwarantuje poczucie przynależności społecznej i stabilności egzystencjalnej,  bo od momentu wyjazdu, dwa obszary i dwa momenty bądą dominować życiem i wyobraźnią imigranta: tu i tam,  teraz i kiedyś, u nas i u was. Oto kategorie, wokół których będzie rozwijać się myśl, rozmowa, działanie i wyobraźnia. Tak naprawdę nie ma jednego scenariusza, który by narzucił się raz na zawsze w celu przeorganizowania relacji czasu i przestrzeni.  Czasami tu i tam zachowują dystans, czasami się dotykają, a jeszcze innym razem nachodzą jedno na drugie lub zlewają w jedną całość. Tak jak w kelejdoskopie, niemożliwe jest uchwycenie konfiguracji, która tworzy się pod wpływem ruchu.

Tylko sen, wyobraźnia lub twórczość artystyczna są zdolne do przywrócenia tej utraconej jedności, gdyż pozwalają albo na magiczne połączenie tych różnych obszarów albo na bycie jednocześnie tu i tam.

W książce Vladimira Nabokova pt. Dar zdarza się to czasami Fiodorovi, który wiedzie swoje emigranckie życie w Berlinie, ale tak naprawdę toczy się ono gdzie indziej. Właśnie patrzy na berliński wieczorny krajobraz: „Brązowo-aksamitne niebo pochyla się nad Spree. Spójrz na ten migot: tam jest Wenecja. A ta uliczka idzie bezpośrednio do Chin, a tam gwiazdy błyszczą w wodzie Wołgi.”

Reklamy

About lato1980

Moim emigracyjnym patronem jest zdecydowanie Witold Gombrowicz. Poniższy cytat z jego Dziennków porusza właśnie to, co mnie najbardziej interesuje w losie emigranta: "Wiedzcie, że ojczyzna wasza to nie Grójec, ani Skierniewice, nawet nie kraj cały, i niech krew uderzy wam na policzki rumieńcem siły na myśl, że ojczyzną waszą wy sami jesteście! Cóż z tego, że nie przebywacie w Grodnie, Kutnie lub Jedlińsku? Czyż kiedykolwiek człowiek przebywał gdzie indziej, niż w sobie? Jesteście u siebie, choćbyście znajdowali się w Argentynie lub w Kanadzie, ponieważ ojczyzna nie jest miejscem na mapie, ale żywą istotnością człowieka. [...] Nie bądźcie, mówię, mazgajami. Nie zapominajcie, że póki mieszkaliście w Polsce nikt z was Polską się nie przejmował, ponieważ ona była codziennością. Dziś natomiast nie mieszkacie już w Polsce, ale za to Polska silniej w was zamieszkała – ta Polska, którą określić należy jako najgłębszą ludzkość waszą, urobioną pracą pokoleń. Utrata ojczyzny nie wtrąci w anarchię tylko tego, kto umie sięgnąć głębiej, poza ojczyznę, dla kogo ojczyzna jest tylko jednym z objawień wiecznego i uniwersalnego życia." Gombrowicz Dziennik 1953

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s